Dnia 7 maja 2025 r. wygłosił wykład dr Tomasz Domański nt. „Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata”.
est to honorowy tytuł i medal, jako najwyższe odznaczenie cywilne w Izraelu, przyznawane wyłącznie osobom, które nie są pochodzenia żydowskiego a swą postawą i zaangażowaniem przyczyniły się do uratowania ludzi pochodzenia żydowskiego. Medal zaprojektował Natan Knap – widnieje na nim cytat z Talmudu Babilońskiego: „Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat”. Medal i dyplom zostały powołane dekretem Knesetu w 1963 r. i od tego roku specjalna komisja przy Instytucie Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu „Yad Vashem” pod przewodnictwem Sądu Najwyższego Izraela przyznaje Medale i Dyplomy Sprawiedliwych. Zadaniem komisji jest zbadanie całej dokumentacji, zwłaszcza świadectw osób uratowanych i innych naocznych świadków; kwestie – zakres udzielonej pomocy, pobudki wybawców, w jaki sposób ratujący narażał swoje życie i zdrowie, by ratować Żydów przed śmiercią lub deportacją. Weryfikacja zgromadzonych dokumentów, zeznań świadków, uratowanych od zagłady, jednoznacznie wskazywała ich autentyczność. Komisja przyznawała wskazanym osobom Medal. A przecież niełatwe i bardzo niebezpieczne w czasie okupacji hitlerowskiej było pomaga Żydom. Już w 1933 r. po dojściu do władzy nazistów ustalone zostało niemieckie prawo przeciwpomocowe. Wymyślono i wprowadzono w życie proces eksterminacji Żydów z podzieleniem na 3 etapy: I etap – lata 1939 r. do lata 1942 r. – gettoizacja, segregacja; II etap – do końca 1942 r. – masowa deportacja Żydów do obozu zagłady w Treblince; III etap – lata 1943 – 1945 – masowe wywózki do obozów koncentracyjnych, polowanie na Żydów. Niemcy zorientowali się, że Polacy udzielali pomocy Żydom i wykorzystując epidemię tyfusu uszczelnili getta i wprowadzili również bardzo restrykcyjne zasady dla Żydów i Polaków im pomagającym: - za opuszczenie getta – kara śmierci; - sprzedaż jedzenia – kara śmierci; - za brak donoszenia do władz o ukrywaniu Żydów – kara śmierci. Niemcy wprowadzili atmosferę grozy; obsesja nazistów na temat Żydów była wręcz chorobliwa. Mimo tak okrutnych działań wielu Polaków, narażając życie swoje i swoich najbliższych, decydowało się pomóc zagrożonym Żydom. W miastach załatwiano papiery aryjskie, kenkarty, akty chrztów, zameldowania. Na wsiach przechowywano Żydów w piwnicach, stodołach, oborach. Trzeba im było zapewnić jedzenie, ogrzewanie, usuwanie nieczystości. Nie było to łatwe ani bezpieczne. Obowiązkowe kontyngenty dla Niemców niewiele pozostawiały dla gospodarzy. Okazuje się, że tylko 10% ludności żydowskiej podjęło decyzję o ukrywaniu się. Konieczna była przecież znajomość kogoś, kto chciałby się narażać na śmierć pomagając Żydom. Za pomoc Żydom, za ich przechowywanie, za handel z nimi, za podawanie jedzenia czy wody wielu Polaków zapłaciło straszliwą cenę – egzekucja rodziny Ulmów, Tadeusza Nowaka i wielu innych są tego przykładem. Na wzgórzu Instytutu „Yad Vashem” w Jerozolimie rośnie las drzew – każde drzewo z tabliczką z imieniem i nazwiskiem Odznaczonego za ratowanie Żydów. Najwięcej, bo 7300 drzew dotyczy Polaków i już na zawsze świadczyć będą o ludzkiej wrażliwości i bohaterstwie w okrutnym czasie wojny.
Opracowali: Henryka i Waldemar Gruszkowie





(wykłady)


