Żywa lekcja historii związana ze Świętem Zmarłych.

We Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny corocznie odwiedzamy groby bliskich. Porządkujemy mogiły, stawiamy kwiaty

i zapalamy znicze - symboliczny znak żałoby.

  

Światła cmentarz rozjaśniają, że aż łuna bije w dali. Jednak na każdym cmentarzu znajdują się mogiły, na których nikt lampki nie zapali. Chociaż jest ich coraz mniej, to bardzo przykro patrzeć, że tuż obok zadbanego grobu stoi zaniedbany pomnik często z XIX wieku.

  

Grupa Wolontariuszek uczestniczek Chęcińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku postanowiła w Dzień Zaduszny odwiedzić takie właśnie groby. Wczorajszy dzień spędziłyśmy przy grobach swoich bliskich, a dziś odnalazłyśmy na Parafialnym Cmentarzu w Chęcinach kilka opuszczonych pomników z końca XIX wieku i początku XX. Nagrobki to zabytki i wielka szkoda, że tak marnieją. Nikt o te groby nie dba, być może rodzina już nie żyje, lub zapomnieli o swoich prapradziadkach. Ci zmarli przecież przebywali na tych terenach, żyli, pracowali i na pewno mieli wpływ na historię naszego miasteczka. I właśnie w tym tak ważnym dla katolików w Polsce dniu postanowiłyśmy modlitwą i symbolicznym światełkiem uczcić ich pamięć. To było Światełko Pamięci.

                                                                                                                                    Elżbieta Ciepluch notatka i zdjęcia