Kołobrzeg - przywitał nas deszczem.



Z przewodnikiem zwiedziliśmy ratusz, katedrę, park z pięknymi grabami, starymi dębami i drzewami akacjowymi dalej latarnie i pomnik Zaślubin Morza. Deszcz nas nie oszczędzał dalej lało, a my niczym zaprawione „Wilki morskie” wypłynęliśmy w morze na godzinny rejs. Dziś dzień wyjątkowy, romantyczno - deszczowy uważam za inny, ale nikt nie narzekał... Na jutro zamówiliśmy piękną, słoneczną pogodę. Pozdrawiamy serdecznie wszystkich.
Marta Syzdół - notatka i zdjęcia.


