Wykład inauguracyjny wygłosił w dniu 4.10.2021 dr Cezary Jastrzębski z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
1. Cezura czasowa i terminologia. „Obce rzeczy wiedzieć dobrze jest – swoje obowiązek” taką myśl zacytował nam na wstępie dr Jastrzębski. O Chęcinach pisano już w dawnych kronikach: Bielskiego, Jana Długosza, jednak najwięcej opisów powstało na przełomie osiemnastego i dziewiętnastego wieku, kiedy zaczęła się turystyka krajoznawcza. Spośród wielu opisów dr Jastrzębski wybrał ok. 60 pozycji obszerniejszych w treści, wśród nich są ilustracje i obrazy przedstawiające zamek i miasto, np. obraz Józefa Szermentowskiego z 1857 r „Chęciny”. Autorami opisów między innymi byli: Paweł Bolesław Podczaszyński – zostawił pamiętnik z rycinami (dotychczas niewydany),Kazimierz Strączyński – historyk, Michał Rawita Witanowski, który opisał cały powiat chęciński, Franciszek Maxymilian Sobieszczański – historyk, encyklopedysta, historyk sztuki.

2. Statystyka opisów. Na podstawie analizy opisów można stwierdzić, że ok. 25 % publikacji przedstawia miasto, 24% zamek, pozostałe poświęcono obiektom sakralnym ( kościół parafialny, kościół franciszkański, klasztor sióstr Klarysek). Opisywano również górnictwo skalne i kruszcowe (ok. 600 wzmianek). Reszta opisów dotyczyła ludności chęcińskiej rożnych narodowości. Na uwagę zasługuje artykuł o klasztorach księdza Jakuba Piaseckiego - franciszkanina.Wszyscy ważniejsi rangą autorzy pisali o Chęcinach, szczególnie w 1805 r. po podróży krajoznawczej króla Stanisława Poniatowskiego na Ukrainę w 1787 r. Podczas tej podróży król odwiedził Małogoszcz, Chęciny i Podzamcze. Ważniejsze publikacje: Stanisław Staszic w 1815 r. pisał o górnictwie chęcińskim. Tomasz Święcki w dziele „Opis starożytnej Polski” również pisał o Chęcinach. Autor ten zaliczał się do tzw. „starożytników”, czyli uczonych badających przeszłość. Kaliciński poetycko przedstawia Chęciny w swoim poemacie. Franciszek Sobieszczański w 1856 r. w encyklopedii umieścił kilka haseł związanych z Chęcinami. W 1908 r. ukazała się pierwsza monografia księdza Grzelińskiego. Pojawiły się również publikacje przewodnikowe zawierające informacje o Chęcinach i okolicy.


3. Analiza opisów na przykładzie zamku. W opisach zajmowano się: dziejami historycznymi zamku – zgodnie stwierdzano, że nie wiadomo kto i kiedy zbudował ten obiekt. Zwracano uwagę na znaczenie zamku jako warowni, a także miejsca zjazdów możnowładców i rycerstwa. Podkreślano dawną świetność zamku kiedy za czasów Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego zamek był królewską fortecą. W 1318 służył jako skarbiec diecezji gnieźnieńskiej. Był używany jako uposażenie wdów królewskich, a także jako więzienie stanu. W kontekście dziejów pisano, że na górze zamkowej pierwotnie znajdowała się świątynia. W XVII wieku wykonano rekonstrukcję zamku, współcześnie zweryfikowaną o odkrycia archeologiczne prowadzone na terenie zamku. Zwracano uwagę na widoki z góry zamkowej: Karpaty i okolice Chęcin z kopalniami skalnymi i kruszcowymi. Opisy zawierały również wątki patriotyczne i emocjonalne. W XIX wieku pisano „ku pokrzepieniu serc” . Na przykładzie Chęcin wspominano wspaniałe dzieje i wielkich władców, aby „poznać, pokochać i służyć”, jak np. Henryk Sienkiewicz, który stanął w obronie zamku.
4. Podsumowanie. Podsumowując: wszyscy wielcy starożytnicy pisali o Chęcinach. Wielu autorów korzystało z opracowań Franciszka Sobieszczańskiego. Opisy ukazywały się w dużych nakładach również w licznych czasopismach. Chęciny służyły jako obiekt poznawczy dziedzictwa pokoleń. Na koniec dr Jastrzębski zacytował św. Bernarda: „My jesteśmy na plecach naszych poprzedników” tzn. korzystamy z wiedzy i dokonań poprzednich pokoleń i mamy obowiązek przekazać to dziedzictwo w sztafecie następnych pokoleń.
Notatkę sporządziła Anna Żmijewska.
Zdjęcia Helena Król



