"Twoje doświadczenie Twoim skarbem. Mogę, chcę, potrafię! - jak budować w sobie wiarę w sukces". Wykład dla Chęcińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku poprowadził dr Andrzej Kobiałka.
To prawda, coś nas napędza do działania. Senior chce się uaktywniać, być na bieżąco z technologią, z tym co się dzieje w jego środowisku i świecie. Poszukuje swojej pasji, sensu życia, odkrywa swoje talenty, ciągle poszukuje nowości, sposobu na życie. W świecie elektroniki i ciągłych nowości technicznych, Senior pragnie nadążyć z technologią, komputerem, z życiem. Doświadczenie nasze nie rośnie z wiekiem, ale ze zdobywaniem wiedzy, więc smakujemy życia, zwiedzamy świat, zdobywamy doświadczenia przez swoje pasje, myślenie, aktywność. Środowisko w grupie bardziej nas doświadcza i kształtuje. Musimy odróżnić krytykanctwo, od krytycznego myślenia, bo w grupie każdy z nas ma swoje marzenia, pasje, różne zachowania. Należy umieć wybierać swój pogląd na rzeczywistość, odróżnić hejt w nadawanych środkach przekazu. Uczymy się całe życie dostosować do normy międzyludzkich, nie dopasowywać się do poglądów nam narzucanych, ale do mądrego myślenia. Nasze nastawienie, smutek, emocje zawsze wynikają z czegoś. Sukces potrzebuje czasu i naszego mądrego funkcjonowania w tym właśnie czasie. Dlatego nasze pasje odkrywamy całe życie, one gdzieś tam w nas drzemią, są z nami, często o nich sami nie wiemy, nagle przy sprzyjających nam warunkach ujawniają się. Często rozgrzebujemy przeszłość, złą, dręczącą, lubimy wracać do przeszłości, rozdrapywać rany, które bolały, wracać do cierpień nam zadanych. Nie umiemy przeszłości zamknąć i zacząć budować na jej zgliszczach wspaniałą przyszłość. Zamiast ukierunkować się negatywnie z osobami odbierającym nam energię, musimy przekierunkować własne działania z osobami pozytywnymi, które potrafią wesprzeć nas, przekażą nam pozytywne myślenie i relacje. Często złe wiadomości, sztuczna inteligencja, wojny, zastraszanie, uzależnienia od hazardu, telefonów, używek ogranicza lub nawet izoluje nas od bezpośrednich relacji z ludźmi. Brak relacji bezpośredniej z ludźmi, izoluje nas i oddala od siebie (taki brak bezpośrednich relacji jest często zauważany u młodych). Brak rozmów wspólnych spotkań prowadzi do lęku przed rozmową, prowadzi do sztucznego wizerunku o innej osobie, do ograniczenia poznania jej lub zaprzyjaźnienia się. Narastają bariery międzyludzkie, brak wiary w siebie, w swoje poglądy, oczekiwania, strach przed porażką i negatywną oceną. Wychodzimy z założenia, że nie hejtujemy, nie stwarzamy fałszywego obrazu o kimś, by go umniejszyć, nie używamy wulgarnego języka, unikamy wampirów energetycznych. Dbamy o neuroplastyczność mózgu, unikamy sztucznego życia, mamy wiarę w swoje możliwości, uczymy się całe życie, by nie zderzyć się z demencją. Wykład bardzo ciekawy, pouczający, naprowadzający jak być i umieć pokonywać życiowe bariery. Dziękujemy bardzo Panu dr Andrzejowi Kobiałce.
Marta Syzdół, zdjęcia Stanisław Król.


