16 sierpnia 2023 roku odbyło się kolejne spotkanie studentów Chęcińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w ramach „Środowych spotkań parkowych”. Za względu na wysoką temperaturę parkowe spotkanie przeniesiono na hol Centrum Kultury i Sportu w „Hali pod Basztami”.
Tym razem swoją twórczość prezentowała Kol. Marta Syzdół, były to „Wiersze z mojego pamiętnika”. Martę znamy od lat i wiemy, że potrafi pięknie pisać, ale raczej niechętnie prezentuje swoje utwory. Namawiana przez wiele osób do ujawnienia swojej twórczości odpowiadała, że jeszcze nie jest gotowa. Wreszcie przyszedł ten moment, że udało się Ją namówić na zapoznanie nas ze swoimi wierszami. Wiersze pisane przez Kol. Martę, to przekrój wielu lat i wielu sytuacji, które zdarzyły się w Jej życiu. Prezentacji utworów dokonali Koleżanki i Koledzy z uniwersytetu: Zenia Dołęgowska, Bogusia Karolewska, Helenka Król, Teresa Muster, Zosia Puchała, Wandzia Polańska, Stasiu Król i oczywiście wspierający Ją zawsze mąż Stefan Syzdól. Marta wprowadzała w tematykę danego utworu, który następnie został odczytany szeroko zgromadzonej publiczności. Słuchając tych utworów można było cofnąć się do czasów naszej młodości, poznać kulisy pracy Marty (pracowała jako laborantka w Szpitalu w Czerwonej Górze), poznać prace rolnika i przespacerować się po lesie w Czerwonej Górze . Zachęcała w zabawny sposób do zapisania się do Chęcińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, przedstawiając jego działalność w samych superlatywach. Marta to bardzo dobry obserwator, ze szczegółami przedstawia wszelkie zjawiska przyrodnicze. Zamiłowanie do przyrody znamy już od lat, z bardzo wielu zdjęć często przez Nią prezentowanych. Potrafi dostrzec najmniejszy szczegół i przedstawić go zarówno w fotografii jak i w poezji. Tak jak powiedział uczestniczący w tym spotkaniu Pan Burmistrz Robert Jaworski -Marta to utalentowana osoba, wrażliwa i pełna empatii. Podsumowaniem popołudniowego spotkania literackiego był zaprezentowany przez Martę wiersz, dedykowany do najbliższej Jej osoby, czyli Stefana, Jej męża. Autorka sama była bardzo wzruszona czytając dedykowany Mężowi wiersz i wywołała u wielu słuchaczy łezkę w oku. Dziękujemy Koleżanko za piękne spotkanie i możliwość poznania Twojej twórczości. Nigdy nie należy ukrywać swoich talentów, trzeba je ujawniać w każdym wieku. Nie można chować do szuflady, tylko pokazać na zewnątrz to co potrafimy. Kolejne spotkanie już za tydzień i kolejna poetka pokarze swój talent. Zapraszamy.
Elżbieta Ciepluch, zdjęcia H.S. Król



