Po zimowej przerwie rozpoczęliśmy nasze parkowe spotkania. Chęciński Uniwersytet Trzeciego Wieku wokół tych spotkań zawsze stwarza bardzo miły i ciepły klimat. W tym roku deszczowa pogoda pokrzyżowała trochę nasze plany i jak zawsze przy niesprzyjającej pogodzie spotykamy się w hali Centrum Kultury i Sportu „Pod Basztami”. Seniorzy nie narzekają na pogodę, bo dla nas liczy się "pogoda ducha i jak zawsze uśmiech od ucha do ucha".
Tematem pierwszego wieczoru Kulturalnej Środy był Wieczór Poetycki "Kocham pisać" poświecony twórczości naszej koleżanki Eli Ciepluch.
Wiersz prezentowali najbliżsi przyjaciele autorki.
" Moje miasto" - czytała sama autorka.
"Życie przemija " - Zosia Puchała
Życie na uniwersytecie "- Teresa Jurkiewicz.
" Spotkania środowe " - Wanda Polańska
"Czys stary człowiek może " - Stasiu Król
"Kocham pisać wiersze " - Ela Ciepluch.
Wieczór uświetniła młodziutka, bardzo zdolna chęcińska skrzypaczka Laura Mazur. Całośc poprowadziła Pani Iza Buda. Na spotkanie przybyła bardzo dużo osób. Swoją osobą zaszczycili nas: Pan Burmistrz Robert Jaworski, Pani Dyrektor CKiS Renatą Janusz, rodzina autorki, sąsiedzi, przyjaciele, prawie wszyscy słuchacze Chęcińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku i liczni mieszkańcy Chęcin i okolic. Ela jak przyznała pisała wiersze już od dawna, ale jak to bywa, często pisze się do "szuflady". W wierszach Eli nie ma prawie żadnej symboliki... Pisze i opisuje to co widzi, co zauważa, swoje spostrzeżenia, wizje, pisze o rozwoju Chęcin, zmiany jakie zachodzą w Królewskim Miasteczku, o jego rozkwicie, o naszym Uniwersytecie Trzeciego Wieku, o wycieczkach, ciekawych spotkaniach, zajęciach sportowych, o ludziach, o życiu ludzi mieszkających tu w miasteczku.
Będąc na emeryturze ma czas na pisanie...
"Teraz co zamyśli robi do woli
Zapominając, że tu, czy tam boli
Emeryt nawet spać nie musi już tyle
Bo na pisanie poświęca każdą wolną chwilę
Idzie z zakupów w parku przystaje
Zaczyna pisać, bo veny dostaje
Komórkę bierze coś kombinuje
Jedno zatwierdza inne kasuje
Myśli się tłuką do głowy pchają
Gotowy scenariusz aktorzy dostają
Miasteczko nasze ma jakieś czary
Jest w nim współczesność, zjawy i mary.
Ela w swej głowie rymy układa
Powstaje spektakl zagrać wypada"..
W wierszach Eli jest powrót do historii, są osobiste przemyślenia, jest troska, radość, smutek, miłość i rozczarowanie. To taka codzienność. "Kocham pisać ", to coś dopada ją nagle i wtedy "układa na jawie swoje myśli, ale bywa, że coś w nocy się przyśni". Więc pisze, bo kocha pisać.....
" Czy łatwo być władzą" ?? Elę nurtuje
Wierszem swe myśli już zapisuje.
Albo pytanie z humorem zadaje...
" Czy stary człowiek coś jeszcze może "..?
" Wszystko mogę co chcę, to zrobię. .
Ale może jutro? Jak odpocznę sobie" ?!
Nie zmieniaj się Elu, pisz pisz, bo" Kochasz pisanie".
Pasja i twórcza wena niech z Tobą zostanie.
To był bardzo uroczsty wieczór i spontaniczne
lat zaśpiewane, a po tym serdeczne do TOMIKÓW WIERSZY autografy nam wpisane. Dziekujemy, że mogliśmy poznać Cię od tej jeszcze nie znanej strony, poetki. Dziękujemy za Twoje zaangażowanie się na naszym Uniwersytecie Trzeciego Wieku w różne działania. Piszesz nie tylko wiersze, ale scenariusze dla naszego teatru, opisy wycieczek, artykuły do " Wiadomości Checińskich", dziergasz, malujesz, wolontariat też nie jest Ci obcy. Tak trzymaj, a ciepło, którym się dzielisz z nam i z otoczeniem niech Cię nie opuszcza. Dziękujemy i czekamy na następne tomiki
Marta Syzdół









