Rajd pieszy - zamek i jego sąsiedztwo.

Dnia 06.11.2021 roku oglądaliśmy zamek i jego okolice. O zamku w Chęcinach rozpisywali się polscy twórcy, którzy byli zachwyceni wyglądem i historią budowli.

Pisarz i dramaturg Julian Ursyn Niemcewicz w 1811 roku opisał ruiny, które pozostały po warowni, w „Podróżach historycznych”. Szerokie poły murów z trzema basztami, rozległe we wnętrzu ziemni piwnice, obdarte z dachu ozdób i marmurów swoich okna i drzwi - to jest wszystko co pozostało z gmachu. Stefan Żeromski to drugi pisarz który pochylił się nad zamkiem, poświęcił mu wiele słów w swoim „Dzienniku” z dziewiętnastego wieku. Henryk Sienkiewicz opublikował zaś list w sprawie ochrony ruin. Pod koniec lat 60-tych XX wieku na terenie zamku kręcono batalistyczne sceny do filmu „Pan Wołodyjowski”. W obecnych czasach na zamku kręcono sceny do czwartej serii znanego serialu „Ojciec Mateusz”. Cmentarz żydowski w Chęcinach - kirkut położony jest na północno - wschodnim zboczu góry Zamkowej. Na terenie nekropolii znajduje się około 150 nagrobków, w różnym stanie zachowania. Macewy wykonano głównie z piaskowca i marmuru chęcińskiego. Najstarsze z nich pochodzą z drugiej połowy siedemnastego wieku. Cmentarz był zniszczony podczas potopu szwedzkiego. Kolejną wzmiankę o nekropolii można znaleźć w przywileju starosty z 21 marca 1668 roku, w którym starosta chęciński Stefan Bidziński pozwolił Żydom na odbudowę cmentarza. Do połowy dziewiętnastego wieku cmentarz służył także kieleckim Żydom. Obiekt został zamknięty dla celów grzebalnych w 1964 roku. To trochę historii z naszej wędrówki. Po krótkim odpoczynku wyruszyliśmy w drogę powrotną. Było nas pięć osób.

Józef Łysak tekst i zdjęcia.