Nie ma dokładnej daty narodzin Jana z Dukli, wiadomo, że zmarł ok. 1414 roku. Rodzice byli ludźmi zamożnymi i mogli posłać go do szkół. Po zakończeniu nauki Jan spędził kilka lat nad potokiem Zaświt. Lata tam spędzone były swoistym przygotowaniem do życia w klasztorze.
W latach młodzieńczych miał swoją pustelnię. Świętość jego życia była tak niewątpliwa, że zaraz po śmierci zaczęto się doń modlić i upraszać jego wstawiennictwa przed Bogiem. Dukielski klasztor stał się centralnym miejscem kultu, po tym, jak trumna z relikwiami została sprowadzona w 1946 roku ze Lwowa do Rzeszowa, a następnie w 1974 roku do Dukli. Późnobarokowy bernardyński kościół powstał w latach 1761 – 65 na miejscu świątyni z 1742 roku. Świątynia trójnawowa o charakterze bazylikowym, z prezbiterium zakończonym półkolistą apsydą. W ołtarzu głównym znajduje się rzeźbiony krucyfiks. W bocznej nawie wybudowana została kaplica, w jej ołtarzu są relikwie św. Jana z Dukli.

W dniach 9 – 10 czerwca 1997 roku ziemię dukielską nawiedził Jan Paweł II. W pierwszym dniu odwiedził Sanktuarium a następnego dnia podczas mszy św. w Krośnie dokonał kanonizacji św. Jana z Dukli. Przed murami Sanktuarium stoi pomnik św. Jana Pawła II, św. Jana z Dukli i Krzyż Pojednania. Ramiona krzyża oplecione dłońmi poległych żołnierzy różnej narodowości i różnego wyznania. Na tablicach istnieje napis w kilku językach - „Krzyż znaczy – życie jest silniejsze niż śmierć” Jan Paweł II. Podążając śladami Jana z Dukli udaliśmy się na wzgórze Zaświt do pustelni, gdzie zakonnik miał w młodości spędzić kilka lat życia. Odwiedziliśmy chatę pustelnika, która stanowiła jego miejsce odosobnienia. Starano się odtworzyć warunki, w jakich mógł mieszkać św. Jan z Dukli. Wąska prycza, drewniany stół, krzesło, miska do mycia. Drogą prowadzącą przez las i pod górę należało przejść około 300 metrów. Zmęczeni, ale uśmiechnięci dotarliśmy do celu. Jak głosi legenda św. Jan objawił się Marii Amelii z Bruhlów Mniszkowej, właścicielce Dukli we śnie, polecając jej wybudować na miejscu swej pustelni kaplicę. Tak też się stało. Obecna kaplica wzniesionaz początkiem XX wieku jest już trzecią w historii tego miejsca. Znajduje się w niej polichromia przedstawiająca życie św. Jana. Namalowana została przez sanockiego malarza Władysława Lisowskiego. Obok świątyni znajduje się drewniany dom rekolekcyjny oraz taras ze sztuczną grotą. Na ścieżkach wokół kaplicy rozmieszczono kapliczki Drogi Krzyżowej. Jednak ze względuna opady, które miały miejsce dzień wcześniej, dla naszego bezpieczeństwa nie przeszliśmy tą trasą. Uwieńczeniem wędrówki śladami św. Jana z Dukli było źródełko zwane „złotą studzienką”. Według tradycji pątników z Polski i zagranicy, woda z tego źródełka przynosi ulgę w wielu dolegliwościach i chorobach. Zaopatrzeni w wodę wróciliśmy do autokaru. Wycieczkę zakończyliśmy na Słowacji dokonując licznych zakupów.
Elżbieta Ciepluch
Zdjęcia Stanisław Król


