Marta Syzdół - autorka wiersza bardzo pięknie opisuje rajd koleżanek i kolegów.
Rajd ChUTW, to miło spędzony czas.
Z instruktorką Karoliną
wyruszamy nie pierwszy raz.
Trasy rajdu omówione,
ćwiczenia rozgrzewające zrobione
Wymarsz 50 osób spod hali Ckis- u.
Trasą rowerową, polną dróżką w stronę lasu.
Swoją kondycję doskonale znamy.
Własnym tempem spokojnie truchtamy.
Miły, fajny sport, integracja, przyroda.
Wszystko dla urody i naszego zdrowia.
Podziwiamy zielone pola
przeplatane łąkami, zbożami.
Królewskie Chęciny zostają za nami.
Och jaki zachwyt kwitnące łąki sprawiają.
W nich kolorowe kwiatki młodość przypominają.
Zboża falują, pokłony dają .
Maki i chabry piękna dodają.
Ptasia kapela dla nas koncertuje.
Wiatr i szum drzew refren podtrzymuje.
Wspólne wyjścia, spacery, spotkania z przyrodą
Wyciszą, zachwycą w zdrowiu pomogą.


